BIP
5 LUBUSKI PUŁK ARTYLERII
1 Dywizjon Pomiarów Artylerii

1 Dywizjon Pomiarów Artylerii (1927-1939)

Artyleryjski Oddział Pomiarowy

Pierwsze próby utworzenia pododdziałów pomiar ów artyleryjskich miały miejsce, jeszcze w czasie trwania wojny polsko-bolszewickiej. Braki sprzętu oraz wyszkolonych żołnierzy uniemożliwiły jednak użycie Artyleryjskiego Oddziału Pomiarowego (AOP) na froncie.

Zakwaterowany początkowo w Rembertowie AOP, ze względów socjalno-bytowych, został w 1921 roku przeniesiony do Torunia. Etat oddziału obejmował: dowództwo, pluton odgłosowo-pomiarowy, pluton światło-pomiarowy, sekcję administracyjno-taborową, magazyn broni i sprzęt pomiarowy. Dodatkowo w celach szkoleniowych do jednostki dodatkowo przydzielono 3 działa. Kadra AOP liczyła 10 oficerów, 118 podoficerów i szeregowych.

Od 1922 roku rozpoczęto szkolenie kursowe podoficerów i oficerów pomiarów artylerii. Byli oni kierowani bezpośrednio z Okręgów Korpusów. W 1923 roku AOP, przeformowano w Szkołę Pomiarów Artylerii i podporządkowano Komendzie Poligonu Toruń.

Wyposażenie SPA, początkowo składało się ze sprzętu pozostałego po zaborcach. Dopiero w 1924 r. na stan pododdziału weszły lornetki i lornety nożycowe, nowoczesne stopery oraz nasłuchowniki.

Sformowanie dywizjonu

Rozkazem Ministra Spraw Wojskowych, z dnia 2 października 1927 roku, na bazie SPA, przystąpiono do formowania Dywizjonu Pomiarów Artylerii, którego pierwszym dowódcą został ppłk Leon Czechowicz. W etacie pododdziału znajdowały się wtedy: drużyna dowódcy, bateria pomiarów optycznych, bateria pomiarów akustycznych, pluton telemetryczny i pluton ćwiczebny artylerii. Dywizjon organizacyjnie podlegał bezpośrednio II wiceministrowi spraw wojskowych.

Początkowe doświadczenia wynikające z organizacji procesu szkolenia wymusiły zmiany, zarówno podległości, jak i organizacji pododdziału. Od 1931 roku dywizjon został podporządkowany komendantowi Centrum Wyszkolenia Artylerii. Jednocześnie etat pododdziału przybrał formę: dowództwo, kwatermistrzostwo, pluton administracyjny, 3 baterie pomiarów artylerii (bpa). Każda bateria składała się z: drużyny dowódcy, plutonu pomiarów wzrokowych, plutonu pomiarów dźwiękowych, plutonu pomiarów topograficzno-ogniowych. Dawało to łącznie stan 38 oficerów i 670 podoficerów i szeregowych.

W dniu 24 czerwca 1932 roku, pododdział przyjął ostatecznie nazwę 1 Dywizjon Pomiarów Artylerii. Oprócz działalności typowo szkoleniowej, w dywizjonie kwitła działalność kulturalna. Należy pamiętać, że w okresie międzywojennym, wojsko spełniało nie tylko funkcje obronne, ale również w znacznej mierze edukacyjne, dla cięgle dużej liczby osób niewykształconych wstępujących do służby. Stąd też w ramach świetlicy dywizjonowej, działały spółdzielnia wojskowa, teatr podoficerski, chór, orkiestra, a także kino.

W pododdziale, tak jak w całym ówczesnym WP, kultywowano kulturę fizyczną. Siłami żołnierzy, na Toruńskim Rudaku wybudowano stadion oraz krytą ujeżdżalnie koni. Kadra pododdziału masowo uczestniczyła w klubie sportowym Gryf, a żołnierze w zajęciach specjalnie dla nich organizowanych.

Jednak podstawowym zadaniem 1 DPA, było szkolenie żołnierzy na potrzeby pododdziałów artylerii. Pod tym kątem dywizjon był mocno obciążony przez rozbudowaną w tym czasie w WP artylerię. W związku z powyższym dowódca dywizjonu wydzielił ze składu tzw. baterię manewrową, która była wykorzystywana przez oddziały artylerii na terenie całego kraju.

Ćwiczenia w drugiej połowie lat trzydziestych pokazały, że obecne wyposażenie pododdziałów pomiarowych nie jest adekwatne dla ówczesnego pola walki. Chodziło tu między innymi brak mobilności oraz małą liczbę pomiarowców. Przyjęto, że 1 bpa na armię to za mało. Powstały więc plany rozbudowy oraz mechanizacji całej Artylerii Pomiarowej.

Niestety tych ambitnych planów nie udało się zrealizować. Udało się natomiast zmodernizować wyposarzenie 1DPA. Wszystkie oddziały otrzymały teodolity Wilda, nowe lornety nożycowe, stopery, przyrządy kartograficzne, stoliki topograficzne, mikrofony do pomiarów dźwiękowych, tablice logarytmów w układzie 6400 tysięcznych, pozwalające na szybkie opracowanie danych do wstrzeliwania. Co ważne większość tego sprzętu była krajowej produkcji

Udział 1 DPA w Kampanii Polskiej

1bpa

Zaraz po ogłoszeniu mobilizacji, przystąpiono w dywizjonie do organizowania wojennego etatu pododdziałów. Do składu bpa, przydzielono drużyny lekkich karabinów maszynowych, wzmacniając obronę przeciwlotniczą.

Zgodnie z planami mobilizacyjnymi, pododdziały dywizjonu zostały przydzielone do poszczególnych dowództw armii. Jako pierwsza mobilizację w dniu 24 sierpnia, rozpoczęła 1 bpa, przydzielona dla Armii Poznań. Już trzy dni później transportem operacyjnym została przerzucona w rejon Kutna.

Po otrzymaniu rozkazów ze sztabu armii, dowódca baterii kpt. Marcin Cieliński rozpoczął marsz w kierunku wyznaczonego rejonu, który osiągnął wieczorem 1 września. Dowódca 7 pac, któremu przydzielono baterię nakazał rozwinięcie baz pomiarowych na przedmościu Koła.

W pierwszych dniach września bateria współdziałając z plutonami topograficznymi pułków artylerii rozwinęła system rozpoznania oraz przeprowadziła rozbudowę inżynieryjną. W tym czasie jedynym oddziaływanie przeciwnika, były nieliczne naloty samolotów.

Od 7 września zgodnie z rozkazem dowódcy armii, zwinięto przygotowane pozycje oraz rozpoczęto marsz do nowego rejonu rozpoznania. Dziesiątego września bateria obsługiwała strzelania I dywizjonu 7 pac, wspierającego natarcie jednego z pułków piechoty. Następnego dnia przystąpiono do dalszego przemieszczenia.

Od 14 września 1bpa, współdziałała z 16 DP, wykrywając baterie artylerii przeciwnika w rejonie Łowicza. Od 16 września w wyniku niepowodzenia zwrotu zaczepnego gen Kutrzeby, przydzielono 1 bpa do grupy gen Knoll Kownackiego i skierowano do rejonu Puszczy Kampinowskiej. W czasie tego marszu pododdział był wielokrotnie atakowany przez lotnictwo. Dodatkowo w wyniku zamieszania podczas przeprawy przez Bzurę bateria rozproszyła się.

Pluton wzrokowy, w dniu 18 września po krótkiej zaciętej walce został otoczony przez Niemców i zmuszony do poddania się. Pozostali żołnierze próbowali przebić się do Modlina, jednak tylko nieliczny się to powiodło. Ci ostatni skierowani do Warszawy, wzięli udział w obronie stolicy jako żołnierze piechoty.

3 bpa

W dniach 25-27 sierpnia, przeprowadzono mobilizację 3 bpa. Zadanie było o tyle ułatwione, że pododdział przed kilkoma tygodniami realizował szkolenie rezerwistów. Pomimo dużego stawiennictwa żołnierzy dużym problemem było wyposażenie w broń. Tylko 75% stanu otrzymało broń. Problem nastręczały także konie oraz wozy zmobilizowane. Pomimo tych trudności 27 sierpnia bateria załadowała się na eszelon i udała w kierunku rejonu rozmieszczenia Armii Łódź.

Od początku wojny, pododdział był często niepokojony przez niemieckie lotnictwo. Dopiero 4 września dowódca artylerii armii odnalazł baterię i przekazał dowódcy rozkaz zmiany rejonu na Górę Kalwarię.

W związku z szybkimi postępami wojsk niemieckich. Dowódca baterii mjr Kość, nie zdołał dotrzeć do wyznaczone rejonu, w związku z czym skierował baterię do Warszawy, gdzie dotarł prawie bez strat, co dowodzi wysokiego poziomu wyszkolenia żołnierzy.

Od 14 września bateria rozwinęła swoje bazy pomiarowe w rejonie Warszawa Wschód. Od tej pory, aż do kapitulacji pododdział obsługiwał strzelania własnej artylerii. W chwili kapitulacji bateria była w pełnej sprawności bojowej, gotowa do działania. Tuż przed złożeniem broni, obsługi uszkodziły sprzęt pomiarowy, tak, żeby nie mógł być użytkowany przez przeciwnika.

4 bpa

Mobilizację baterii zakończono 30 sierpnia. Jeszcze tego samego dnia pododdział dotarł do Bydgoszczy, przydzielony dowódcy Armii Pomorze. Na początku września żołnierze baterii wzięli udział w tłumieniu niemieckiej dywersji na terenie Bydgoszczy.

Po kilku dnia w związku z wycofywaniem Armii Pomorze, bateria rozpoczęła przemieszczenie do nowego rejonu działań. W dniu 17 września bateria została rozbita przez przeciwnika, niedobitki żołnierzy dotarły do Warszawa, gdzie zostały wcielone do pododdziałów piechoty.

Sztandar Dywizjonu

Sztandar 1 DPA, został wręczony dowódcy przez marsz. Edwarda Śmigłego-Rydza, 19 czerwca 1938 roku. Na rogach sztandaru wyhaftowano: wizerunek Matki Boskiej Swarzewskiej, wizerunek Świętej Barbary, godło Pomorza oraz odznakę pamiątkową dywizjonu.

W dniu 4 września 1939 roku, w trakcie ewakuacji nadwyżek dywizjonu, eszelon którym podróżowali żołnierze został zbombardowany. W wyniku nalotu oprócz strat osobowych, całkowitemu zniszczeniu uległ także sztandar dywizjonu.

Dowódcy:

Kadra AOP          - ppłk Julian Stasiniewicz                            VI 1920 – 5 II 1923

SPA                       - ppłk Julian Stasiniewicz                            6 II 1923 – XI 1925

SPA                       - ppłk Leon Czechowicz                                XI 1925 – 30 IX 1927

DPA                       - ppłk Leon Czechowicz                               1 X 1927 – 30 I 1929

1 DPA                   - ppłk Karol Steuer                                         31 I 1929 – IX 1939

Ministerstwo Obrony Narodowej
Katalog stron wojskowych